Pączki tradycyjne

Tradycja wyrabiania pączków w rodzinie Elżbiety Sobkiewicz sięga czasów jej wczesnej młodości, ponieważ jak wskazuje pączki były smażone w jej rodzinie odkąd tylko pamięta, a urodziła się w 1951 roku w miejscowości Krosnowa, tj. około 10 km od obecnego miejsca zamieszkania czyli w Rogowie. Miejscowość gminna Rogów usytuowana jest w powiecie brzezińskim w województwie łódzkim. Przepis w rodzinie Elżbiety Sobkiewicz przekazywany był drogą ustną z pokolenia na pokolenie.

W literaturze spotykamy się z taką definicją, że pączki są to „kuliste ciastka wykonane z drożdżowego ciasta, nadziewane konfiturą lub marmoladą, smażone w głębokim tłuszczu (najlepiej wieprzowym), osączone i posypane cukrem pudrem lub polukrowane” [Halbański 1987:133]. Pączki, które są specjalnością kuchni wiedeńskiej, pojawiły się pod koniec XVII wieku, nadziewane są marmoladą morelową, zaś pączki polskie nadziewa się zazwyczaj konfiturą z róży lub wiśni, również marmoladą. Największą ich liczbę spożywa się w tłusty czwartek i ostatki.

Do pieczenia pączków używa się drożdży. Drożdże pojawiły się na wsi Polski środkowej pod koniec XIX wieku. Nabywano je droga kupna, dlatego w samowystarczalnym gospodarstwie chłopskim były artykułem luksusowym. Początkowo były używane tylko do pieczenia świątecznego ciasta i dopiero na początku XX wieku zaczęto dodawać je do racuchów i chleba [Dekowski 1979:183]. Pączki z mąki i drożdży zaczęto piec na wsi w latach międzywojennych [Dekowski 1979:216]; stanowiły one ważną pozycję w pożywieniu ostatkowym.

Pani Elżbieta jest członkinią Koła Gospodyń Wiejskich w Rogowie, gdzie z powodu różnych okazji wytwarza się szereg potraw w oparciu o lokalne produkty, które dodają im niepowtarzalnego smaku tradycyjnego pożywienia. Smak tradycyjnych pączków z konfiturą różaną, która jest wytwarzana z płatków dzikiej różny można spróbować na cyklicznych imprezach które odbywają się na terenie gminy ale także na dorocznym jarmarku wojewódzkim.

Nalewka z czarnej porzeczki

Nalewki powstały prawdopodobnie już w starożytności i były dziełem ojca sztuki lekarskiej Hipokratesa i od jego imienia aromatyczny napój z wina i miodu z dodatkiem przypraw, a głównie cynamonu, zwykło się nazywać „hipokrasem”. W VIII wieku arabscy alchemicy przeprowadzili pierwszą destylacje wina i otrzymali bimber. Pierwsze nalewki były ziołowe i podawane jako lekarstwo. W Polsce likwory i kordiały zaczęto przyrządzać najprawdopodobniej za Henryka Walezego. Rozpowszechniły się w XVIII wieku.

Nalewka z czarnej porzeczki, zważywszy na fakt z jakich owoców jest wytwarzana, jest bogatym źródłem m.in. w witaminę C "Najwartościowsza jest czarna porzeczka (R. nigrum), której jagody o charakterystycznym zapachu, są przetwarzane na soki, galaretki (można przyrządzać na surowo), dżemy, nalewki, wina itp. Jagody czarnej p. są bogatym źródłem witamin (C, A, B1, B2, K) …”[ Halbański M. E., „Leksykon sztuki kulinarnej.", Warszawa 1987, s. 145]

Moda na różnego rodzaju wódki, nalewki i likiery nasiliła się w XIX wieku. Każda pani domu umiała je preparować.
Nalewki przygotowuje się od wiosny do jesieni, wrzucając do słoja wszystkie kolejno dojrzewające owoce, w miarę jak dojrzewają. Wśród nalewek wyróżnić należy: owocowe (słodkie i wytrawne), np. ratafie, jagodzianki, jagodówki, dereniówki, jeżynówki, morelówki, wiśniówki, malinówki; korzenne, np. cytrynówki, imbirówki; ziołowe, np. piołunówki, miętówki, żubrówki; miodowe, np. krupnik, i różne inne.

Do celów konsumpcyjnych na wsiach Polski środkowej zbierano płody roślin dziko rosnących, które można podzielić na dwie zasadnicze grupy. Do pierwszej z nich można zaliczyć płody roślin zbierane każdego roku, do drugiej te, które zbierano w latach nieurodzaju. Z owoców zbierano kminek, borówki czarne, borówki brusznice, borówki bagienne, dziki bez, czarne porzeczki, żołędzie, orzechy laskowe, orzeszki buka, tarninę, dziką różę, jemiołę oraz leśne gruszki i jabłka.

Do dziś receptura nalewki nie zmieniła się, a przepis na nalewkę z czarnej porzeczki przekazywany w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie jest w formie ustnej. W związku z tym nie był nigdy spisany. Nie odbiega on również od przepisów na wykonanie nalewki publikowanych w rożnych książkach i przepisach kucharskich. Mój dziadek Wojciech Janeczek pracował od stycznia 1912 r. do dnia 13 sierpnia 1914 r. (do chwili wcielenia do armii carskiej) w aptece i właśnie tam poznał przepis na wytwarzanie tej nalewki.

W 2011 roku Starostwo Powiatowe w Brzezinach zorganizowało imprezę pn. Smaki Ziemi Brzezińskie podczas której odbywał się konkurs produktów tradycyjnych. Nalewka z czarnej porzeczki zdobyła główną nagrodę. Mamy nadzieję, że dzięki między innymi konkursowi uda się zachować stare, rodzinne receptury przygotowywania nalewek tak by przyszłe pokolenia mogły również cieszyć się ich smakiem.
 

Design: Marketing Studio
3144